Fot: R. JAŁOSZYŃSKI

>>Samorząd to dla mnie… absolwentki administracji – forma organizacji społeczności lokalnej, powołana do kierowania i zarządzania sprawami publicznymi w interesie mieszkańców. A dla mnie, Polki. Wielkopolanki, mieszkanki Trzcianki – świadomość, że na nasze lokalne sprawy mogą wpływać ludzie, którzy te sprawy znają, którym są one autentycznie bliskie.

>>Ze zdobycia przeze mnie mandatu radnego najbardziej cieszyła się… moja najbliższa rodzina i oczywiście ja sama. Radość mieszała się z zaskoczeniem i poczuciem wielkiej odpowiedzialności. Właściwie nie wiem, w jakiej kolejności powinnam je wymieniać, bo emocje, które towarzyszyły wyborowi, były bardzo wielkie.
>>Od kiedy zostałam radną… ciężko pracuję, wiele się uczę, mam poczucie uczestniczenia w czymś ważnym, a nadrzędnym celem mojej pracy w sejmiku stała się promocja mojej „Małej Ojczyzny” i działanie dla jej rozwoju.
>>W niedzielny wieczór przed sesją sejmiku… wypoczywam.
>>Podczas sesji sejmiku najbardziej nuży mnie… brak konkretów w dyskusjach.
>>Śmieszą mnie radni, którzy… mówią i mówią, lecz z tych oracji nic nie wynika.
 >>Kiedy dostałam jako radna laptop… mogę sprawniej i efektywniej pracować, a korzystam z niego głównie w domu.
>>Dodatkowy miliard euro dla Wielkopolski wydałabym na… aktywną walkę z bezrobociem, drogi wojewódzkie, profilaktykę i ochronę zdrowia, wyrównywanie szans edukacyjnych, koniecznie na budowę obwodnicy Trzcianki i pływalnię w Trzciance, a gdyby coś zostało, to może na budowę nowej siedziby Urzędu Marszałkowskiego.
>>Wielkopolanie tym różnią się od innych, że… są (a właściwie jesteśmy, bo przecież też jestem Wielkopolanką) rzetelni, pracowici. Mamy wiele entuzjazmu, ale jesteśmy też realistami, którzy potrafią jasno określać sytuację, wytyczać cele i sprawnie je realizować. Jesteśmy mistrzami pracy u podstaw i pracy organicznej. Wielkopolska osiągnęła wiele i nadal ma w sobie tę chęć na jeszcze więcej.
>>Mieszkam w… Trzciance i dlatego… bardzo mi zależy na jej rozwoju, ochronie jej cennych walorów przyrodniczych. Tam jest mój dom, dlatego chętnie do niej wracam.
>>Moja pasja to… sport i ogród.
>>Moim hobby nigdy nie mogłoby być… Staram się nigdy nie mówić nigdy, a że jestem ciekawa świata i lubię wyzwania, to nawet podglądania owadów nie wykluczam…
>>Słucham… głosu sumienia, życzliwych ludzi i dobrej muzyki.
>>Czytam… biografie i wspomnienia wielkich ludzi, powieści; uwielbiam Ericha Marie Remarque’a, a także prasę opiniotwórczą.
>>Oglądam… świat dookoła siebie, dobre filmy i wartościową publicystykę.
 
Imię i nazwisko: Agnieszka Chmielewska
Data i miejsce urodzenia: 20 czerwca 1977 r. Trzcianka
Miejsce pracy, wykonywany zawód: Powiatowy Inspektorat Weterynarii, referent ds. administracyjno-biurowych.
Wybrana do sejmiku z listy PiS, w okręgu nr 2
Liczba głosów: 4314