Fot: M. GRELA

Marzenia o energii

>> Zdanie „radny to brzmi dumnie”… jest prawdziwe, zwłaszcza gdy się jest wybranym na kolejną kadencję.

>> Fakt, że Wielkopolanie nie znają radnych sejmiku… wynika po części z winy mediów, które przekazują zbyt mało informacji o radnych i o pracy całego sejmiku.
>> Podczas sesji sejmiku najczęściej siedzę obok… kolegów z klubu PSL i dlatego… nieraz wymieniamy uwagi co do wystąpień radnych, zwłaszcza tych najczęściej zabierających głos.
>> Podczas sesji najbardziej lubię słuchać… rzeczowych dyskusji, zwłaszcza krytycznych wystąpień radnych z opozycji oraz wyjaśnień udzielanych przez marszałka i pozostałych członków zarządu województwa. Podoba mi się też szybkość reakcji i riposty pana przewodniczącego Leszka Dymarskiego.
>> Nie wyobrażam sobie samorządu województwa bez… sprawnego zarządu, jak i bez inteligentnej opozycji, bacznie przyglądającej się podejmowanym przez koalicję decyzjom.
>> Gdybym był marszałkiem… To stanowisko przerasta moje kompetencje, ale starałbym się tak kierować pracami zarządu i podejmować takie decyzje, by jak najmniej słyszeć uwag ze strony opozycji.
>> Ostatni raz jechałem regionalną koleją… Nie pamiętam, mam zbyt mało czasu, by korzystać z kolei. Z Koła do Poznania jeżdżę samochodem, to znacznie oszczędza mój czas.
>>W szkole wołali na mnie… różnie, po imieniu, ale też z pewnością miałem jakieś przezwiska, jak to w szkole.
>> Jako dziecko marzyłem o… energii elektrycznej w domu. Ponieważ mieszkałem na wsi, w której rolnicy nie chcieli założyć spółdzielni produkcyjnej, za karę pominięto nas w instalacji linii energetycznej. Prąd w naszym domu popłynął, gdy miałem 19 lat, w 1965 roku.
>> W przeszłości myślałem, że zostanę… Od młodości rodzice wyznaczyli mnie jako następcę w niewielkim gospodarstwie. Życie jednak stwarza wiele niespodzianek.
>> Ostatnio najbardziej rozbawiło mnie… Śmieję się ze złotoustych wypowiedzi naszych polityków.
>> Do szewskiej pasji doprowadza mnie… Staram się podchodzić do wszystkich spraw, nawet najtrudniejszych, spokojnie. Trudno by było doprowadzić mnie do szewskiej pasji.
>> Dla poprawy nastroju… gram w brydża, zbieram grzyby. Lubię też spotkania w miłym towarzystwie.
 
 
>> Czesław Cieślak
>> ur. 8 lipca 1946 r., Nagórki
>> prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Kole
>> wybrany z listy PSL w okręgu nr 4
>> 15.182 głosy