Fot/Rys: M. GRELA
Spokojny Lancelot

>> Jestem radnym, bo… nie jest mi obojętne, co dzieje się w naszym kraju i Wielkopolsce, a wyborcy prawdopodobnie to doceniają.

>> Gdy po raz pierwszy zasiadłem w sejmikowych ławach… dawało się odczuć spore upolitycznienie tego gremium i słyszeć specyficzne wypowiedzi radnych z Ligi Polskich Rodzin i Samoobrony. Funkcjonował też klub PO-PiS. Z dzisiejszej perspektywy brzmi nieprawdopodobnie, a jednak!

>> W samorządzie najchętniej zmieniłbym… warunki jego finansowania – powinno być więcej własnych, pewnych dochodów, a mniej rządowych, zwłaszcza tych uznaniowych dotacji.

>> Kiedy wracam z sesji sejmiku… już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania i gorącej wymiany poglądów z koleżankami i kolegami radnymi.

>> Gdy słyszę „autorytet”, myślę… Szkoda, że wielu ludzi, szczególnie ze świata polityki i mediów, zrobiło wszystko, żeby zniszczyć wizerunek tak wielu autorytetów. Ale i tak nadal nimi są Tadeusz Mazowiecki, i wielu innych!

>> Mój ulubiony bohater to… Sir Lancelot – rycerz Okrągłego Stołu i Creasy, czyli Denzel Washington w filmie „Człowiek w ogniu”.

>> Słowo, które najlepiej opisuje mój charakter, to… chyba „spokój”; tak długo, jak się da.

>> Największym zaskoczeniem dla mnie było ostatnio… Ostatnio coraz mniej mnie zaskakuje, nawet to, że nasza telewizja „publiczna” upodabnia się do północnokoreańskiej, albo że polityk lewicy ciągle mówi o budowie szpitala dziecięcego, jakby miał w tej sprawie jakiekolwiek zasługi.

>> Gdybym mógł cofnąć czas… Podobno nie wolno tego robić, ze względu na „efekt motyla”.

>> Moje największe marzenie to… bezustanne zwycięstwa dobra nad złem i prawdy nad kłamstwem, w Polsce i na całym świecie.

>> Nigdy nie mógłbym… żyć w świecie bez kobiet.

>> Przepadam za… jazdą samochodem, gdzieś w Europie, w słoneczne popołudnie, przy dźwiękach dobrej muzyki Pata Metheny’ego czy U2.

>> Nie znoszę, gdy… ktoś próbuje manipulować, „odwracać kota ogonem”, oceniać z pozycji „prawdziwego Polaka”.

>> Gdy jestem głodny… staram się dyscyplinować głód, ale „na deser” nie odmówię lodów waniliowych czy coca-coli.

 

 

>> Marek Woźniak

>> ur. 5 marca 1960 r., Kalisz

>> marszałek województwa wielkopolskiego

>> wybrany z listy PO, w okręgu nr 3

>> 25.046 głosów