Czego nie pożyczył?
 
Julian Graś został na kolejne cztery lata sołtysem Kruszewa i Bronisławek. Sprawuje tę funkcję już od 20 lat (od ponad 30 jest radnym Rady Miejskiej w Ujściu) i nie ma na niego mocnych! W tajnym głosowaniu pan Julian uzyskał 96-procentowe poparcie. Przeciwko były tylko 4 osoby, a 2 wstrzymały się od głosu. Jaką ma receptę na sukces? – Trzeba być pracowitym i coś robić dla ludzi. Pożyczać, nie odmawiać – tak rodzi się sympatia, zaufanie i szacunek – mówi.
Ciekawe, czegóż to nie chciał pożyczyć sołtys owym czterem mieszkańcom sołectwa, którzy zagłosowali przeciw niemu? Bo ci dwaj, co się wstrzymali, pewnie jeszcze mają nadzieję…
 
Tygodnik Nowy, 15 lutego 2011