Chudy
i… Chudy

W kłodawskim magistracie doszło niedawno do niecodziennego spotkania. Józef Chudy odwiedził Józefa Chudego. To nie paradoks. Gość jest wójtem jednej z gmin województwa podkarpackiego, a gospodarz – burmistrzem znad Rgilewki. Ot, po prostu zbieżność imion i nazwisk samorządowców.

Przegląd Kolski
7-13 lipca 2009 r.


Psy
na dziewice

Wejścia do Urzędu Miejskiego w Dobrej pilnują dwa dorodne brytany. Zdania na temat roli jaką tutaj pełnią są podzielone. Jedni twierdzą, że bronią urzędników przed nachalnymi petentami. Inni, że to psy przewodniki, towarzyszące pewnej osobie. Najciekawsza jest wersja mówiąca, że z braku lwów, pełnią ich rolę. Kiedy do Urzędu wchodziła będzie dziewica, zaszczekają. Ponoć dotychczas nic takiego się nie wydarzyło. Niestety pojawiły się także głosy, aby wreszcie rozwiązać problem wałęsających się psów.

Echo Turku
7 lipca 2009 r.
 

 

 

 

Ptak
z rodowodem

369 tys. zł ma zostać przeznaczone na kolejny etap remontu krotoszyńskiego urzędu. 300 tys. zł pochłoną prace związane m.in. z adaptacją pomieszczeń strychowych, natomiast 69 tys. zł kosztować będzie odrestaurowanie wizerunku orła nad głównym wejściem do budynku. (…) Decyzja konserwatora wywołała oburzenie wśród krotoszyńskich rajców. – To jest jakiś paradoks. Odgrzebywanie pruskiego orła jest co najmniej dziwne. Przecież to jest polski urząd – irytował się radny Edward Jokiel. Okazuje się, że pochodzenie orła nie zostało jeszcze ustalone. Beata Matusiak, kierownik kaliskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków twierdzi, że dopiero badania, które zostaną wykonane na obiekcie w trakcie prowadzenia prac konserwatorskich, określą pochodzenie orła. – Z wstępnych badań konserwatorzy uważają, że jest to orzeł polski. (…) Jeśli patrzymy na to z historycznego punktu widzenia to obojętnie, jaki to byłby orzeł, to będzie dla obiektu perełka – twierdzi Matusiak.

Gazeta Krotoszyńska
17 lipca 2009 r.