Wzorcowa mowa
Gminno-Parafialne Dożynki w Skarżynie gmina Kawęczyn, rozpoczął korowód dożynkowy, który przeszedł przez wieś pod strażnicę OSP. (…) Po występie zespołu „Kiełczewianki” głos oddano zaproszonym gościom. Starosta słupecki przeczytał przemówienie, które tydzień temu można było usłyszeć na dożynkach w Malanowie. Zrobił to tak dokładnie, że nie zmienił nawet nazwy gminy.
ECHO TURKU, 4 września 2007

Bezgraniczna wiara burmistrza
Idziesz z psem na spacer, musisz prowadzić go na smyczy i założyć mu obrożę. (…) Nieczystości wkładamy do plastikowych toreb i wyrzucamy do śmietnika (…). Obowiązki takie nakłada na mieszkańców Sulmierzyc nowy regulamin. Problem jednak w tym, że w mieście nie ma nikogo, kto by weryfikował, czy psy są prowadzone na smyczy i czy właściciele po nich sprzątają. – Przecież ja tego robił nie będę, a straży miejskiej u nas nie ma i nie będzie – podkreśla Idzi Kalinowski, burmistrz Sulmierzyc. Włodarz twierdzi, że sulmierzyczanie sami się przypilnują, bo „że przepisów przestrzegać trzeba, każdy wie”.
GAZETA KROTOSZYŃSKA, 7 września 2007

Automat zdyscyplinuje
Radni Leszna zafundowali sobie na koszt mieszkańców maszynkę do głosowania. (…) Zwolennikiem zakupu systemu do głosowania był przewodniczący rady miejskiej Piotr Olejniczak. Nie tylko dlatego, że jako prowadzący obrady ma przed sobą ekran komputera.
– To bardzo potrzebny zakup – tłumaczy Olejniczak. – Korzystanie z systemu usprawni obrady rady miejskiej. Każdy radny otrzyma pilota z kartą chipową. Wyniki głosowania będą natychmiast widoczne na ekranie, a sprzężone z systemem mikrofony mają się wyłączać po 3 minutach wypowiedzi radnych.
PANORAMA LESZCZYŃSKA, 20 września 2007

Kabaret w pipidówie
Nie daje o sobie zapomnieć pochodząca z Sycowa wiceminister sprawiedliwości Beata Kempa. (…)
Ostatnio (…) dołączyła do kabaretu Klika podczas występu na dożynkach w Nowym Dworze koło Sycowa. Nie kierowała nią jednak chęć spełnienia się w innej dziedzinie niż polityka. Po prostu weszła na scenę i przerwała występ satyryków, którzy dworowali sobie z ministra Ziobry.
– No panowie, ale wpadliście. Chyba nie spodziewaliście się mnie w takiej pipidówie. Najedzcie się na nasz koszt, bo jutro może być różnie – powiedziała prawa ręka Ziobry.
ZIEMIA KALISKA, 21 września 2007

Bardzo drogi dolar
Prokuratura wyjaśnia, czy jeden z poznańskich strażników miejskich przyjął wczoraj łapówkę – 10 złotych i dolara.
Do komisariatu Poznań Jeżyce przyszła wczoraj kobieta, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Miał go dopuścić się strażnik miejski. Chodziło o łapówkę za anulowanie 50-złotowego mandatu. Municypalny kazał kobiecie przyjść w tej sprawie do jednostki przy ulicy Słowackiego. Poznanianka poszła po pieniądze, a przed wejściem do siedziby referatu straży miejskiej zapisała numer banknotu. W rozmowie z policjantami przyznała, że wręczyła municypalnemu 10 złotych oraz dolara. (…)
Jeżeli sąd uzna strażnika winnym, grozi mu nie tylko wyrok, ale i utrata pracy.
GŁOS WIELKOPOLSKI, 27 września 2007