Moda na regularne bieganie
Cieszące się coraz większą popularnością wśród sportowców Grand Prix Wielkopolski w Półmaratonie to wyjątkowe przedsięwzięcie, nie tylko w skali kraju.
15 marca, podczas zawodów w Murowanej Goślinie, rozpoczął się wyjątkowy (w skali nie tylko kraju) cykl biegowy pt. Grand Prix Wielkopolski w Półmaratonie. Przedsięwzięcie, wymyślone przed laty w Urzędzie Marszałkowskim w Poznaniu i konsekwentnie finansowane przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego, składa się obecnie z 15 biegów, rozgrywanych na trasie o długości 21 km i 97,5 m.
Jak widać na infografice, sportowcy zakończą rywalizację 25 października podczas zawodów w Kościanie, a rywalizowali już we wspomnianej Murowanej Goślinie, Ostrowie Wielkopolskim, Poznaniu, Kole i Mogilnie – Trzemesznie. Przed półmaratończykami jeszcze do pokonania trasy w: Tarnowie Podgórnym, Jarocinie, Grodzisku Wielkopolskim, Pobiedziskach, Kaliszu, Pile, Gnieźnie (Dziekanowicach), Zbąszyniu, Wągrowcu (Skokach) i wymieniony już finisz w Kościanie.
Skąd wybór do cyklu marszałkowskich biegów akurat tych miast?
– Warunkiem dołączenia do nas jest posiadanie atestowanej trasy i spełnienie wysokich standardów organizacyjnych oraz dopasowanie biegu do funkcjonującego już kalendarza Grand Prix Wielkopolski w Półmaratonie – informuje Adam Wysocki, dyrektor Departamentu Sportu i Turystyki w Urzędzie Marszałkowskim w Poznaniu.
Zwycięzcy otrzymują nagrody i puchary nie tylko za sukces odniesiony w poszczególnych zawodach, ale też za udział w całym cyklu, który jest tradycyjnie podsumowany w trakcie uroczystej gali, odbywającej się w listopadzie w UMWW.
Grand Prix Wielkopolski w Półmaratonie to nie tylko klasyfikacje i korony.
– Po pierwsze, to jedyny taki produkt w kraju. Po drugie, nasz cykl ma już długie tradycje, sięgające 2010 roku. Po trzecie wreszcie siłą tej inicjatywy jest mobilizowanie biegaczy do wysiłku i do trenowania przez cały rok – zauważa Adam Wysocki, który (jak na dyrektora od sportu przystało) też jest aktywnym biegaczem. – Udział w biegach należących do naszego cyklu to jest swego rodzaju proces, który pozwala na prowadzenie zdrowego trybu życia i utrzymywanie się w dobrej formie przez średnio zaawansowanych sportowców.
Cieszące się coraz większą popularnością wśród sportowców Grand Prix Wielkopolski w Półmaratonie to wyjątkowe przedsięwzięcie, nie tylko w skali kraju.
Grand Prix, o czym zresztą informowaliśmy na łamach „Monitora Wielkopolskiego”, cieszy się coraz większą popularnością w biegowym świecie. Na przykład w 2025 roku niemal połowa biegaczy biorących udział w dwóch półmaratonach (w Trzemesznie i Pobiedziskach) była później sklasyfikowana w całym cyklu.
Przypomnijmy część zapisów regulaminu. Pełnoprawnymi uczestnikami cyklu są ci zawodnicy, którzy ukończyli co najmniej 7 biegów. Zaliczenie 10 startów pozwala z kolei na zdobycie Korony Brązowej Grand Prix. Trzykrotne powtórzenie tego wyczynu gwarantuje zdobycie Korony Srebrnej, a trzykrotne osiągnięcie Korony Srebrnej oznacza już zdobycie Korony Złotej.
Z danych wynika, że rok temu Koronę Grand Prix Wielkopolski w Półmaratonie zdobyły aż 192 osoby.
– Wiem, że są tacy biegacze, którzy ponadnormatywnie wypełniają warunki Grand Prix, bo w poprzednim roku mieliśmy 12 osób, które pobiegły we wszystkich imprezach zaliczanych do naszego cyklu – podsumowuje Jacek Bogusławski, odpowiedzialny w zarządzie województwa m.in. za sport i kulturę fizyczną. – Ponadto spora liczba uczestników prosi, by lista biegów zaliczanych do Grand Prix była dłuższa. Oprócz sportowego wysiłku, najpoważniejszym wyzwaniem okazuje się bowiem być dopasowanie swoich startów do wymagającego kalendarza zawodów oraz kwestie logistyczne związane z dotarciem na miejsce.
Autor: Piotr Ratajczak