Na wstępie

Co nam nakapie?

Co nam nakapie?

Tygodniami może nie spaść ani kropla deszczu, a potem, w ciągu kilku godzin, na nasze głowy spadają opady o objętości odpowiadającej miesięcznej normie… Natura – jak przekonują znawcy tematu, sprowokowana wieloletnią działalnością człowieka – daje nam popalić. W sferze dostępności wody Wielkopolska od lat znajduje się w czołówce regionów, gdzie ten problem jest szczególnie mocno odczuwalny. I lepiej raczej nie będzie.

W tej sytuacji kwestie retencji stają się ważniejsze niż kiedykolwiek dotąd. Trzeba robić wszystko, co tylko możliwe, by zatrzymać jak najwięcej wody, która nam napada. I – jak pokazujemy w naszym temacie numeru – samorząd województwa, mimo ograniczonych środków i kompetencji, robi naprawdę sporo w tej dziedzinie. A czy można tu zdziałać więcej i lepiej? Z pewnością – z korzyścią dla nas wszystkich – warto próbować.

Autor: ARTUR BOIŃSKI

BIEŻĄCE WYDANIE

Lipiec 2021